wtorek, 14 października 2014

Projekt - Przygody z książką cz. 2 Quiet book - książeczka z materiału.

Dzisiaj druga część projektu blogowego Przygody z książką pomysłu Dzikiej Jabłoni


Widzieliście kiedyś książeczki z materiału? Takie ręcznie szyte i interaktywne? Takie książeczki nazywane są quiet book, bo podobno dzieci jak je dostają to są cicho przez długi czas:)

Ja zakochałam się w nich już jakiś czas temu, ale moje zerowe zdolności krawieckie mnie zdecydowanie ograniczały. Ale nadszedł taki dzień, że po prostu nie mogłam się już powstrzymać. Powstał konkretny pomysł, więc musiała też nastąpić jego realizacja;)

Męczyłam się nad nią prawie dwa miesiące (nie mogę powiedzieć, że bez przyjemności;P). W końcu jest;)
Książeczka quiet book z samogłoskami i ćwiczeniami wspomagającymi naukę czytania:)
Koncepcja zmieniała się wraz z powstawaniem kolejnych stron. Najpierw miała to być książeczka dla zupełnych maluszków do patrzenia i targania, ale potem doszłam do wniosku, że dodam ćwiczenia przygotowujące do nauki czytania i będzie to doskonała pomoc w nauce czytania!



Najpierw samogłoska A:)

I jabłuszko.

Potem samogłoska O

I mięciutka chmurka z której pada tasiemkowy deszcz na kwiatki z guzików.


Tutaj łysy motylek ( zapomniałam czułek - muszę dorobić) Wzory na skrzydłach motylka układamy z jednej strony a dziecko symetrycznie uzupełnia drugie skrzydełko. Motylek jest tak przyszyty, że tworzy kieszonkę i po zabawie wszystkie dekoracje tam trafiają i nic się nie gubi:)

Obok motyla litera U. Zaszła akurat potrzeba na pominięcie na początku nauki litery Ó, więc strona ze zwykłym U jest przypinana na rzepy do strony z Ó i U.


Już znamy i czytamy trzy poznane samogłoski!

Dobieramy takie same kształty.


Następnie czas na samogłoskę E i puzzle:)

E jest z grubego sztruksu, a wystające ramiona nie są do końca przyszyte:) Można sobie fajnie pomacać;)

W kieszonce puzzle. Są 4 układanki o różnym stopniu trudności.



Dalej stonoga pomaga nam ćwiczyć sekwencje.

A tu wypchana i mięciutka samogłoska Y, można jej powciskać;P

Tutaj bawimy się z pajączkiem i literą I


Tutaj kolejne 3 poznane samogłoski i serduszko do przeplatania.

A na ostatniej stronie poczta i wszystkie samogłoski razem:)

 Do skrzynki pocztowej wrzucamy listy z sekwencjami samogłosek do czytania:)


Doszyte rączki ułatwiają przenoszenie i utrzymacie książeczki "w ryzach";)

Jak macie chęć zobaczyć wiele takich cudów to odsyłam do tego bloga. Ja podwędziłam z niego kilka pomysłów. Zwłaszcza motylka, pocztę, kształty, stonogę, serduszko i pomysł na puzzle.
Szablony liter i aplikacji słonia, kotka, serduszka i jabłuszka stąd
Inspirację też czerpałam z bloga Deszczowy Dom

Książeczka swój debiut w małych rączkach zaliczy już w czwartek:) Zobaczymy jak wypadnie;)

Następny wpis z projektu Przygody z książką już za 2 tygodnie!
Wpisy innych uczestniczek projektu możecie poczytać TU Polecam!!

A ja niedługo wracam z zabawami sylabowymi;) Spodziewajcie się postu z nowymi pomysłami wkrótce:P

34 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki;) Mocno inspirowany książeczkami podpatrzonymi w sieci:)

      Usuń
  2. "zerowe zdolności"?
    u mnie podobna miłość pozostała do końca platoniczna :)
    śliczna wyszła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałam serię filmików na youtube "jak szyć na maszynie" i maszyna przestała straszyć:P Ale dalej umiem uszyć tylko najprostsze rzeczy:)
      Dzięki:*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Robota żmudna, ale satysfakcjonująca;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Haha dzięki:) W życiu żem nie przypuszczała, że taka wyjdzie:)

      Usuń
  5. Cudowności!!!!! Muszę w końcu i ja taką zrobić ale ciągle czasu mi brak....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;) No zebrać się do tego ciężko, ale jak się zacznie miło sobie przy tym dłubać i dłubać powolutku, dla przyjemności:) Więc zachęcam:) Bo chętnie popatrzę na Twoje dzieło:)

      Usuń
  6. Naprawdę świetne, chyba muszę wyciągnąć maszynę. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciągaj koniecznie! Fajna zabawa szczególnie teraz na długie jesienne i zimowe wieczory. A duma z zakończonego dzieła, bezcenna:)

      Usuń
  7. Ale super! Szkoda, że moi chłopcy takiej nie mieli, gdy podrastali! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;) Ja też żałuje, że takiej nie miałam jak byłam mała i że Gabrysia nie miała... Ale cóż:)

      Usuń
  8. I to są zerowe zdolności krawieckie? Dziewczyno, świetna jest ta książka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podszkoliłam się na youtube;P Ale większość jest przyszywana ręcznie... Precyzyjnej roboty na maszynie to ja nie potrafię zrobić:P Tylko proste szycie, bez zawijańców:D Dziękuję:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Tak myślałam czy Tobie Elu się spodoba!:) I miło mi bardzo, że tak:) Dzięki:*

      Usuń
  10. Widziałam. Planowałam i ... na planowaniu się skończyło. Chyba jeszcze raz przemyślę, czy by czegoś jednak nie zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha;) Ja tak się czaiłam z pół roku albo i więcej;P

      Usuń
  11. Jejku zazdroszczę talentu. Te puzzle rozwaliły mnie na łopatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Akurat w puzzlach największym wyzwaniem okazało się równo je poprzecinać:P Ale ogólnie nie są trudne do wykonania. Kwadratowy kawałek filcu, na niego naklejamy taką taśmą z klejem z pasmanterii, którą przyprasowujemy obrazek do tego kawałka, potem rozcinamy, wszystko przyszywamy i jest:) Fajne i mięciutkie układanki.

      Usuń
  12. o ja pikole!!!! zbieram szczenę z podłogi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha;P dzięki;* tylko uważaj z tą szczeną, bo ja nie będę płacić za leczenie;P

      Usuń
  13. Podgladam bloga od miesiecy, czerpie pomysly garsciami wiec chyba juz czas na podziekowanie.
    Dziekujemy, ja i moja 5-latka.
    Ten blog powalil mnie na kolana. Nadal klecze. Serio.NAJWYZSZE WYRAZY UZNANIA !
    Pozdrawiam
    Annapoline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć:) Dziękuję bardzo:)
      Powodzenia w nauce czytania:)

      Pozdrawiam
      Ania

      Usuń
  14. Ania, przepiękna robota! Robiłam parę takich rzeczy z papieru, ale nie miałam pojęcia, że z materiału takie cudeńka. Puzzle, przeplatane serce, gąsienica sekwencyjna - miodzio!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;* No z materiału to wychodzą takie mięciutkie i przyjemne w dotyku:) I takie wytrzymałe dosyć:) Polecam:)

      Usuń
  15. Jestem pod wrażeniem, książeczka rewelacja! Szkoda, że moje maluszki już za duże na takie książeczki, chociaż jakbym sama taką stworzyła( ale z maszyną jestem na bakier), to pewnie by im się spodobała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) Moja Gabi też za duża i samogłoski już umie, ale książeczka rzeczywiście jej się podoba;P
      Zachęcam do szycia:) Przy tej książeczce maszyna aż tak dużo się nie napracowała... większość przyszywana i zszywana ręcznie:)

      Usuń
  16. Świetna książeczka! Myślę, że mojej Trzylatce spodobałby się pajączek. Uwielbia je :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysłowe strony! Zapraszam do siebie po trochę wzorów i pomysłów! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń